|
Najstarszy strażak w Strzybnicy |
|
Redaktor: WIT
|
|
23.02.2011. |
|
Pan Franciszek Drewniok – najstarszy strażak ze Strzybnicy, w pożarnictwie służył niemal całe swoje życie.Tak samo jak jego ojciec, wujek i synowie, którzy w przeszłości również należeli do OSP. To już prawie rodzinna tradycja.
Pochodzi z Sowic, to właśnie tam, w 1940 roku, wstąpił do Straży Młodzieżowej. Należał do niej przez pięć następnych lat, czyli do likwidacji jednostki. W 1945 roku, po przeprowadzce do Tarnowskich Góry, pan Franciszek wstąpił do tutejszej straży ochotniczej (straż zawodowa jeszcze nie istniała). Cztery lata później ożenił się, zamieszkał w Strzybnicy i rozpoczął pracę spawacza w „Zamecie”. Kiedy przy zakładzie powstała straż pożarna, pan Franciszek został zastępcą komendanta. Głównym zadaniem tej przyzakładowej straży było gaszenie pożarów w obrębie „Zametu”. Brak samochodu gaśniczego uniemożliwiał bowiem jakiekolwiek wyjazdy. Kiedy paliło się poza granicami zakładu, pan Franciszek dołączał do ekipy lokalnej straży ochotniczej. W styczniu 1950 roku, został jej komendantem (dawniej funkcja naczelnika). Od tego momentu równocześnie pełnił dwie funkcje: zastępcy komendanta straży przyzakładowej i komendanta OSP. Zapraszamy do naszej galerii aby obejrzec zdjecia Pana Franciszka. |
|
Czytaj
|